Innowacyjny kompleks Ksantohumolu, opracowany z udziałem polskich naukowców i po raz pierwszy na świecie zastosowany w kosmetykach.

O nowej cząsteczce, prezentującej duży potencjał w zakresie działania antyoksydacyjnego, opowiadają Paulina Stopczyk oraz Aneta Czaplicka z firmy DermoTech Beauty:

LNE: Jak panie trafiły na trop nowej efektywnej substancji? Czy już wcześniej byłyście związane z branżą beauty?

Jedna z  nas (Aneta Czaplicka) jest menedżerem z 11-letnim doświadczeniem marketingowym, m.in. w zakresie produktów farmaceutycznych. Druga (Paulina Stopczyk), z wykształcenia kosmetolog, łączy wiedzę kosmetyczną z praktyką i wprowadzała na polski rynek amerykańskie marki profesjonalne, współtworząc i  wdrażając strategie sprzedażowe. I właśnie to połączenie różnych rodzajów doświadczeń zawodowych pozwoliło nam kreatywnie spojrzeć na doniesienia o  nowej cząsteczce, mającej ogromny potencjał, m.in. kosmetyczny.

LNE: Wasz start-up bazuje na pracach badawczo-rozwojowych finansowanych z programu BridgeAlfa Narodowego Centrum Badań i  Rozwoju. Jak wyglądały początki tego projektu?

Kiedy dowiedziałyśmy się o właściwościach cząsteczki, nawiązałyśmy współpracę z zespołem Synthex Technologies, który od jakiegoś czasu pracował nad syntezą ksantohumolu. Powstała strategia i plan projektu spółki kosmetycznej. Kluczowe było dla nas pozyskanie środków finansowych, bo bez nich nasza koncepcja zakończyłaby się na etapie kartki papieru. W uzyskaniu finansowania pomogli nam doradcy z  Rubicon Partners, których zaraziłyśmy naszym pomysłem. Rozpoczął się żmudny proces tworzenia modelu finansowego, szukania prywatnego inwestora – współpracujemy z funduszem INFINI – oraz obronienia pomysłu biznesowego przed komisją Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Udało się otrzymać dotację i skompletować zespół pracujący na rzecz spółki. Miałyśmy szczęście, spotykając na naszej drodze tak kompetentnych partnerów.

LNE: Czym właściwie jest ksantohumol?

Ksantohumol to flawonoid pochodzący z kwiatów żeńskich chmielu. Charakteryzuje się szerokim spektrum aktywności biologicznej. Jest silnym przeciwutleniaczem i zapobiega chorobie niedokrwiennej serca. Wykazuje także działanie przeciwgrzybicze, przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe i przeciwmalaryczne. W kosmetologii szczególnie interesujące jest jego działanie przeciwstarzeniowe – zapobiega wiotczeniu skóry, wzmacnia jej struktury i przyspiesza procesy regeneracji. Z kolei działanie przeciwzapalne może być przydatne w leczeniu m.in.: łuszczycy, atopowego zapalenia skóry czy różnych postaci trądziku. Sposobów syntezy chemicznej ksantohumolu jest kilka, ale mimo że przy ich zastosowaniu można otrzymać jednorodny ksantohumol o bardzo wysokiej czystości, to wymagają one użycia MOMCI, czyli toksycznego i bardzo drogiego odczynnika. Zespół polskich naukowców z Synthex Technologies zoptymalizował kluczowy etap syntezy, eliminując m.in. wykorzystanie toksycznych reagentów. Opracowana metoda pozwala na uzyskanie ksantohumolu molu o czystości >99% oraz skraca proces jego syntezy. Dzięki temu spółka DermoTech Beauty może jako pierwsza na świecie zastosować ksantohumol w kosmetykach.

LNE: Kluczem do stworzenia kosmetyków stał się nie tylko ksantohumol, ale też technologia ustabilizowania tej substancji oraz zastosowanie systemu specyficznych nośników…

Ksantohumol okazał się bardzo niestabilny w środowisku wodnym i tracił swą aktywność. Konieczne było więc znalezienie sposobu na zwiększenie jego stabilności. Dr Bosiak z Synthex Technologies zaproponował innowacyjne rozwiązanie – zamknięcie ksantohumolu w cyklodekstrynie. W ten sposób powstał kompleks, który nie tylko jest bardziej stabilny, ale też zwiększa przenikanie przeznaskórkowe ksantohumolu.


LNE: Przyjrzyjmy się bliżej samej substancji aktywnej – w jaki sposób odkryto, że ten związek jest najsilniejszym znanym antyoksydantem?

Zespół DermoTech Beauty każdą wcześniej udowodnioną właściwość ksantohumolu potwierdza, wykonując własne próby przy współpracy z certyfi kowanymi laboratoriami. To, że ksantohumol jest najsilniejszym antyoksydantem, wykazały światowe badania, które porównywały jego działanie do witaminy C, resweratrolu czy polifenolu 60. Pod względem zdolności zmiatania tlenu singletowego uzyskano wartość SOAC ośmio-, a nawet piętnastokrotnie wyższą niż w przypadku witaminy E czy polifenolu 60. Przebadaliśmy nasz innowacyjny kompleks ksantohumolu i okazało się, że wykazuje on aż trzydziestokrotnie silniejsze właściwości antyoksydacyjne niż witamina C.

LNE: Jakie struktury komórki chroni ksantohumol?

To cząsteczka hydrofobowa, która umiejscawia się w błonie komórkowej. Wykazuje właściwości antyoksydacyjne w stosunku do lipidów, gdyż przerywa lawinowy łańcuch reakcji peroksydacji. Jest to niezwykle istotne, ponieważ następstwem oksydacyjnego uszkodzenia błony komórkowej jest tzw. błędne koło – pierwotne uszkodzenie wywołuje kaskadę reakcji prowadzących do dalszego uszkodzenia błony, a także innych struktur komórkowych oraz do pogłębienia stresu oksydacyjnego.

LNE: Czy ten związek może zastąpić preparaty sterydowe?

Wykazano, że sposób działania ksantohumolu jest związany z  jego zdolnością do obniżania ekspresji genów prozapalnych, zarówno enzymów prozapalnych (np. COX), jak i cytokin. Zapalenie skóry jest zwykle leczone steroidowymi lekami przeciwzapalnymi, takimi jak glukokortykoidy, ale z powodu poważnych działań niepożądanych nie są one możliwe do zastosowania, np. w przypadku przewlekłych zapalnych chorób skóry. I właśnie w  tym zakresie ogromny potencjał ma miejscowe zastosowanie ksantohumolu. W  tej chwili prowadzimy badania, które pozwolą nam określić odpowiednie stężenie kompleksu ksantohumolu w formulacji ostatecznej, pozwalające uzyskać efekty terapeutyczne w przypadku dermatoz skórnych związanych ze stanem zapalnym.

LNE: Kosmetyki z  ksantohumolem są już dostępne w pierwszych gabinetach i klinikach – jakiego typu preparaty i zabiegi znalazły się w ofercie marki?

Pierwsze produkty z profesjonalnej linii PRO XN mają przede wszystkim regenerować skórę i zapobiegać jej starzeniu się. Główne dwa produkty to: XANTHOHUMOL RECOVERY TREATMENT – terapia wzmacniająca system antyoksydacyjny skóry, przyspieszająca regenerację i odbudowę po zabiegach inwazyjnych oraz ANTIOXIDANT THERAPY, produkt do pielęgnacji domowej oparty na kompleksie ksantohumolu, którego zadaniem jest wzmocnienie skóry przed i po zabiegach z zakresu medycyny estetycznej, zwłaszcza w przypadku skóry wrażliwej oraz z  zaburzoną barierą hydrolipidową. Rozpoczynamy właśnie współpracę z  pierwszymi gabinetami i  klinikami i mamy nadzieję, że za kilka miesięcy preparaty będą szeroko dostępne w całej Polsce. Oczywiście wszystkie nasze produkty oraz całe zabiegi są przebadane pod względem efektywności i bezpieczeństwa zastosowania.

LNE: Jak oceniano wpływ produktów na powstrzymywanie procesów starzenia?

W badaniach nad efektywnością zabiegów takie właściwości jak poprawa elastyczności, wzrost nawilżenia, wyrównanie kolorytu, regeneracja zostały ocenione pozytywnie przez 100% przebadanych probantów. Jeśli chodzi o  poprawę elastyczności skóry oraz działanie ochronne, produkt ANTIOXIDANT THERAPY został pozytywnie oceniony w 96% przypadków. Uzyskał też bardzo dobre oceny w przypadku osób korzystających z zabiegów medycyny estetycznej – 94% probantów zadeklarowało zmniejszenie rumienia pozabiegowego.

LNE: Po jakim czasie od zabiegów inwazyjnych z wykorzystaniem peelingów czy laserów można stosować preparaty?

XANTHOHUMOL RECOVERY TREATMENT można użyć bezpośrednio po zabiegu. Jest sterylny i dodatkowo dzięki aktywatorowi do ampułki zapobiega nadkażeniom bakteryjnym, a zawarta w zestawie maska biocelulozowa zapobiega odparowywaniu wody z naskórka. Zastosowanie kompleksu ksantohumolu ma niezwykłe znaczenie dla regeneracji skóry po zabiegach inwazyjnych, ponieważ w wyniku wywołania stanu zapalnego zwiększa się miejscowe zapotrzebowanie na antyoksydanty, co ma zapobiec miejscowej peroksydacji lipidów, prowadzącej z  kolei do dysfunkcji całej bariery lipidowej.

LNE: Wasze podejście do biznesu od strony produktu jest niezwykle innowacyjne, czy również w działaniach promocyjnych możemy spodziewać się po firmie innowacyjnych rozwiązań?

Oczywiście! Zbudowałyśmy zespół zaangażowanych i kreatywnych ludzi, którzy na różnych etapach wspierają to przedsięwzięcie. Ksantohumol wymaga wyjątkowej oprawy – od formulacji, w  których został zamknięty, po opakowania produktów i  komunikację promocyjną. Mamy nadzieję, że nieraz uda nam się zaskoczyć klientów i fanów marki.

Artykuł pochodzi z LNE 126 #5/2019